Jak być gotowym na zmiany przepisów dotyczących bezpieczeństwa żywności

3 kluczowe sposoby na zapewnienie bezpieczeństwa żywności i przygotowanie się na przyszłe wyzwania

  • Spostrzeżenia
  • Luty 11, 2021
Dwóch pracowników ds. bezpieczeństwa żywności przeprowadzających kontrolę sprzętu w zakładzie

Co roku na globalnym rynku żywności przeprowadza się transakcje o łącznej wartości 1,6 bln USD. Na przetwórcach żywności spoczywa wielka odpowiedzialność polegająca na dostarczaniu konsumentom bezpiecznych produktów.

Zjawiska takie jak wycofywanie produktów ze sprzedaży, reklamacje zgłaszane przez klientów czy trendy branżowe mogą przyczyniać się do wprowadzania zmian w przepisach dotyczących bezpieczeństwa żywności, do których przetwórcy muszą się stosować. 

Dlaczego niektóre firmy mają trudności ze spełnieniem nowych wymagań regulacyjnych, podczas gdy inne stosunkowo łatwo się do nich dostosowują? Jak to się dzieje, że niektórzy potrafią z wyprzedzeniem przygotowywać się na przyszłe wyzwania związane z bezpieczeństwem żywności i być dzięki temu o parę kroków przed konkurencją? 

W poszukiwaniu odpowiedzi skorzystaliśmy z ogromnej wiedzy i doświadczenia naszych ekspertów, którzy uczą naszych klientów, jak radzić sobie z wyzwaniami w zakresie bezpieczeństwa żywności i to zanim się one jeszcze pojawią. 

Poniżej opisujemy podejmowane przez firmy działania, dzięki którym zapewniają one bezpieczeństwo swojej żywności i pozostają gotowe na przyszłe wyzwania

Twórz mocną kulturę bezpieczeństwa żywności

Budowanie i kultywowanie nastawienia na ciągłe doskonalenie w całej firmie jest bardziej efektywne niż uruchomienie pojedynczego programu czy przygotowanie deklaracji misji na poziomie konferencyjnych sal. Marki, które odnoszą sukces, tworzą najpierw sposób myślenia, który następnie głęboko zakorzenia się w kulturze ich firmy. 

„To jest główny filar” — mówi Anthony Saitta, specjalista ds. bezpieczeństwa żywności należącej do grupy Intralox firmy Commercial Food Sanitation (CFS). „Na każdym szczeblu organizacji zachowanie najwyższych standardów bezpieczeństwa żywności musi być postrzegane jako priorytet”.

W tego typu kulturze przekaz dotyczący bezpieczeństwa żywności jest otwarcie komunikowany w całym zakładzie. Wizję tę prezentuje się nie tylko w sposób ogólny, ale również poprzez mierzalne wskaźniki, takie jak wyniki testów wymazowych, ilość wstrzymanych produktów w danym okresie lub stopień ukończenia zadań z zakresu konserwacji prewencyjnej. Takie wykorzystanie danych pokazuje też, jak poważnie zespoły podchodzą do spraw bezpieczeństwa żywności i ciągłego doskonalenia.

Każdy pracownik zakładu jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo żywności.

Cari Rasmussen, specjalista ds. bezpieczeństwa żywności, Commercial Food Sanitation

Gotowość na przyszłe wyzwania jest również częścią tego nastawienia. Gdy tylko podmioty regulacyjne ogłaszają wprowadzenie zmian przepisów, firmy o proaktywnej kulturze myślą, jak się na nie już wcześniej przygotować, zamiast później reagować na pechowe zdarzenia. „Wszyscy pracownicy zakładu są odpowiedzialni za bezpieczeństwo żywności” — mówi Cari Rasmussen, specjalista ds. bezpieczeństwa żywności CFS. „Zaczyna się to od rozpoznania proaktywnych działań, które każdy z zespołów może podjąć ze swojej strony. Myślenie, że bezpieczeństwo żywności jest zarezerwowane wyłącznie dla działów odpowiedzialnych za jakość i higienę, jest błędne”.

Uczestnicy biorący udział w szkoleniu CFS z zakresu konstrukcji higienicznych

Przetwórcy żywności biorący udział w praktycznym szkoleniu z zakresu konstrukcji higienicznych prowadzonym przez ekspertów CFS

Kevin Guernsey, globalny dyrektor Intralox® ds. badań i rozwoju produktów modułowych z tworzyw sztucznych FoodSafe™, również dostrzega zmiany kulturowe w branży. „Przez wiele lat ilość produktów dostarczonych klientom była kluczowym wskaźnikiem dla przetwórców żywności” — mówi. Jednak obecnie wskaźniki produkcyjne muszą zostać uzupełnione celami z zakresu bezpieczeństwa żywności. „Nie liczy się tylko to, ile produktów zapakujemy, ale też ile z nich jest wolnych od patogenów i zanieczyszczeń obcymi materiałami”.

Historia sukcesu: północnoamerykański przetwórca krewetek osiągnął 95-procentową poprawę w zakresie poziomu higieny i uzyskał certyfikat BAP, zapewniając bezpieczeństwo żywności i gotowość zakładu na przyszłe wyzwania. 

Dowiedz się więcej

Angażuj interdyscyplinarne zespoły już na wczesnym etapie

Nieustannie obserwujemy, że zadowalające wyniki osiągają przetwórcy żywności, którzy są otwarci na współpracę na wczesnym etapie nowego projektu. 

„Najlepszym podejściem klientów, którzy planują budowę nowego systemu” — mówi Guernsey — „jest zaangażowanie własnego interdyscyplinarnego zespołu złożonego z przedstawicieli wielu działów odpowiedzialnych za takie kwestie, jak bezpieczeństwo, higiena i utrzymanie ruchu. Ci pracownicy zdają sobie sprawę z wpływu, jaki produkcja i warunki sanitarne mają na sprzęt. Pomaga to nam, jako partnerowi, zrozumieć, czego tak naprawdę szukamy”.

Na tym etapie warto też zaangażować producenta sprzętu. „Nieraz słyszymy od przetwórców, że określonego rodzaju sprzęt nie jest dla nich wystarczająco łatwy w czyszczeniu i w utrzymaniu” — mówi Rasmussen. „Jednak aby producenci OEM mogli pomóc w osiągnięciu postawionych przez przetwórców celów, muszą zostać uwzględnieni w dyskusji już na wczesnym etapie”.

Intralox, Commercial Food Sanitation i Twój producent OEM

Przed modernizacją lub rozbudową zakładu pamiętaj, aby zaangażować firmy Intralox, CFS i Twoich producentów OEM na samym początku nowego projektu. Szanse na stworzenie bezpiecznej dla żywności i przygotowanej na przyszłe wyzwania instalacji są największe, gdy wszystkie strony pracują nad rozwiązaniami wspólnie.

„Jeśli wszyscy zostaną zaangażowani i będą stawiać sobie właściwe pytania, firma ma ogromną szansę świetnie przygotować się na to, co przyniesie przyszłość” — mówi Saitta. „System przenośników, który buduje się dla spełnienia dzisiejszych potrzeb, będzie przecież nadal czyszczony, poddawany kontroli i utrzymywany przez kolejne 20 lat. Dlatego bardzo ważne jest, aby już na samym początku włączyć do projektu naprawdę wszystkich”.

Nie poprzestawaj na tym, co wymagane

Po ogłoszeniu nowego przepisu w zakresie bezpieczeństwa żywności należy natychmiast zastanowić się nie tylko nad tym, co zrobić, aby spełnić nowe wymogi, ale również nad tym, jak pójść o krok dalej. 

„Zauważyliśmy, że kiedy firmy zwlekają do ostatniego momentu ze spełnieniem norm, wpadają w panikę i podchodzą do problemu reaktywnie” — mówi Rasmussen. „Nie powinno się czekać na nadejście wskazówek. Należy podjąć proaktywne działania na rzecz tego, czego może wymagać nowy przepis, aby znaleźć się o jeden lub dwa kroki przed nim”.

W języku japońskim funkcjonuje termin „poka-yoke”, który oznacza „uodparnianie na błędy”. Guernsey i jego zespół wprowadzili to słowo do języka swojej pracy. „Dla nas jest to idea, zgodnie z którą powinniśmy zawsze projektować z myślą o przyszłości i tworzyć rozwiązania, dzięki którym będzie można unikać błędów”.

Porada zespołu Intralox: szukaj takich producentów OEM, którzy są zainteresowani ciągłym doskonaleniem konstrukcji swojego sprzętu oraz tworzeniem trwałych rozwiązań we współpracy z Tobą i z Twoim dostawcą taśm.

Przetwórcy żywności ponoszą wielką odpowiedzialność i stawiają czoła skomplikowanym wyzwaniom — ich celem jest codzienna produkcja bezpiecznej żywności przy zachowaniu rozsądnych kosztów. Sądzimy jednak, że nawet dysponując starszym sprzętem i ograniczonym budżetem można nadal zrobić wiele, aby stworzyć w zakładzie środowisko bezpieczne dla żywności i przygotowane na przyszłe wyzwania. 

Twórz mocną kulturę wewnątrz firmy. Angażuj wszystkich. Działaj proaktywnie, a będziesz zawsze o krok przed firmami, które nie potrafią planować i próbują w ostatniej chwili zapewnić zgodność z nowymi przepisami. Stawka jest zbyt duża, gdy w grę wchodzi żywność dla całego świata.

Podejmij współpracę z firmą Intralox i staw czoła wyzwaniom z zakresu bezpieczeństwa żywności. Odwiedź naszą stronę obsługi klienta.


Wiadomości i spostrzeżenia